Skandal po derbach! Atak na piłkarzy Widzewa

9/3/2010, ilość komentarzy: 0, Gazeta Wyborcza Łódź - Damian Bąbol, Szymon Bujalski

"Robak ty k...!", "Ty śmieciu, już nie żyjesz", "Zabiję cię, słyszysz?", "Ty żydowski pedale" - usłyszał Marcin Robak po derbach. Wszystko działo się w hali przy al. Unii. Nikt ze służb ochrony nie reagował.

Koniec niedzielnych derbów. Na środku boiska piłkarze Widzewa cieszą się ze zwycięstwa. Przy loży honorowej zbiera się kilkuosobowa grupa pijanych kibiców ŁKS-u (większość z nich to kobiety). Zaczynają obrażać widzewiaków. Z trybun w stronę piłkarzy z al. Piłsudskiego lecą butelki i muszą ratować się ucieczką. W sali gimnastycznej, przez którą trzeba przejść, by dotrzeć do szatni, widzewiaków doganiają dwie pijane młode kobiety. Podbiegają do Marcina Robaka. Popychają go, szarpią, łapią za szyję, obrażają. "Robak ty k...!", "Ty śmieciu, już nie żyjesz", "Zabiję cię, słyszysz?", "Ty żydowski pedale" - słyszy napastnik Widzewa. Nikt go nie broni.

Dwie inne kobiety ruszają w kierunku Ugo Ukaha, ale w ostatniej chwili zatrzymuje je jedyna w sali pracownica ochrony, niska szczupła kobieta. Obrońca Widzewa zdążył jednak usłyszeć: "Ty ch...!", "W...j stąd". W sali pojawia się druga ochroniarka, ale agresorki nie dają się z niej wyprowadzić. W końcu piłkarzom z al. Piłsudskiego udaje się przedostać do szatni.

- Wiedziałem, że na stadionie spotkamy się z olbrzymią nienawiścią ze strony kibiców ŁKS-u, ale wydaje mi się, że tym razem granice zostały przekroczone - mówi Marcin Robak. - Teraz z tego zajścia się śmieję, ale wiadomo, że mogło to się skończyć różnie. Pierwszy raz się z czymś takim spotkałem. To karygodne.

I dodaje: - W ogóle zabezpieczenia na tym stadionie są fatalne. Na pewno piłkarze nie mogą się czuć tutaj bezpiecznie. To śmieszne i niezrozumiałe, że na meczu podwyższonego ryzyka tak naprawdę nie było ochrony. Kiedy przyjechaliśmy na ŁKS, to nawet za bardzo nie wiedzieliśmy, jak wejść do budynku. Obok nas było bardzo dużo agresywnych kibiców. Całe szczęście, że nikomu z nas nic się nie stało.

Dariusz Gałązka, prezes ŁKS PSS, zabezpieczenie i ochronę niedzielnego meczu ocenia... pozytywnie. - Tak właśnie uważam. To przecież nie wina ochrony, że ktoś rzucił na boisko puszkę po piwie - przekonuje.

- Po meczu Marcin Robak został zaatakowany przez pijane kobiety, które mu ubliżały i groziły - mówimy prezesowi.

- Nie widziałem tego. Ale za to widziałem, co zrobili kibice Widzewa, którzy zdewastowali tablicę Atlas Areny. To jest większy problem. I nie róbmy na siłę sensacji z niczego - bagatelizuje Gałązka.

Za chwilę jednak dodaje: - Jeśli to prawda, co mówicie, to przepraszam. Porozmawiam sobie z ochroną i to wyjaśnię.

Stadion przy al. Unii to własność miasta. Na derbach był m.in. wiceprezydent Łodzi Łukasz Magin. "Gazeta" powiedziała mu o skandalicznym zdarzeniu po meczu. - Porozmawiam o tym z prezesem Gałązką. Widziałem na meczu służby porządkowe, ale po meczu przez halę nie przechodziłem. Być może zabezpieczenia faktycznie były złe - mówi Magin.

 
Twój komentarz:
© 2002-2010 Dziennik www.widzewlodz.pl Wszelkie Prawa Zastrzeżone.
Partner serwisu: Livescore



Arka Gdynia


Widzew Łódź

-:-


Typer widzewlodz.pl

sobota, 11. września 2010, 19:15
Narodowy Stadion Rugby - Gdynia, ul. Sportowa
1.Jagiellonia Białystok5139 - 3
2.Polonia Warszawa4107 - 1
3.GKS Bełchatów498 - 5
4.Wisła Kraków595 - 5
...
15.Śląsk Wrocław443 - 5
16.Polnia Bytom544 - 6
17.Zagłębie Lubin544 - 7
18.Cracovia Kraków403 - 11
pełna tabela
hale stalowe