załóż konto

Strona główna » Aktualności » J.Tadrowski: Dostałem telefon z Widzewa

J.Tadrowski: Dostałem telefon z Widzewa

piątek, 21.04.2017, 18:30; 4453 odsłon, komentarze: 0

J.Tadrowski: Dostałem telefon z Widzewafot. Maniek FCK

Odszedł z Widzewa po spadku z I-ligi. Obecnie występuje w Motorze Lublin. Z Julienem Tadrowskim porozmawialiśmy o jego odejściu z Widzewa, dalszych losach, a także o wyprawie na...mecz FC Barcelony oraz możliwym powrocie do Widzewa. To po prostu trzeba przeczytać!

Krystian Ruciński: Julien, dawno nie mieliśmy okazji porozmawiać. Co u Ciebie słychać?

Julien Tadrowski: Masz rację, trochę czasu minęło od naszej ostatniej rozmowy (śmiech). U mnie wszystko dobrze, nie mam naprawdę na co narzekać.

Występujesz obecnie w Motorze Lublin. Co działo się z Tobą po odejściu z Widzewa?

Były same problemy! Miałem zostać w II-ligowym Widzewie, ale klub ogłosił upadłość. Ja miałem w tamtym czasie kontuzję i wróciłem do Pogonii Szczecin, gdyż byłem związany z "Portowcami" jeszcze roczną umową. Klub nie chciał jednak, abym został, dlatego też rozwiązałem umowę. Przez pół roku zostałem bez klubu i w dodatku byłem kontuzjowany.

Co robiłeś w tamtym czasie? Leczyłeś się na własny koszt?

Tak, wróciłem do Francji, a konkretniej do Lille, w którym znam lekarzy klubowych i ogólnie większość ludzi. Po tygodniu byłem już wyleczony. Później trenowałem sam sześć razy w tygodniu.

Sześć miesięcy to jednak dużo czasu, nie bałeś się, że możesz mieć kłopot ze znalezieniem klubu?

Powiem Ci, że się bałem. Wtedy dowiedziałem się również, że będę ojcem, więc ta presja rosła. Obawiałem się również nawrotu kontuzji, który mógłby spowodować, że nie mógłbym może grać już w piłkę nożną.

Szukałeś klubu w Polsce, czy we Francji?

Nie szukałem klubu. Dzwonili do mnie przedstawiciele różnych zespołów i pytali się jak wygląda moja sytuacja. Przewijał się wówczas temat testów w Turcji, Tajlandii, Belgii, czy Słowenii. Dostałem także ofertę zostania tłumaczem w reprezentacji U-19 Burkina Faso.

Jakie zadania, związane z pracą tłumacza, miałeś wykonywać?

Miałem tam mieszkać i robić właściwie wszystko. Miałem jeździć na mecze i tłumaczyć sprawy związane z dniem meczowym, ale także tłumaczyć i pomagać w sprawach codziennych.

Nie kusiło Ciebie żeby zostać we Francji?

Nie, ponieważ moja żona czekała na mnie w Polsce. Nie chciałem wtedy wracać do Francji, tym bardziej, że spodziewaliśmy się dziecka.

Można chyba zatem powiedzieć, że ta oferta z Motoru Lublin była wówczas dla Ciebie strzałem w dziesiątkę?

Tak naprawdę miałem parę ofert z Polski, tylko nie wszyscy oferowali warunki, na które zgodziłym się przystać. Zacząłem trenować z Motorem, ponieważ miałem tam kolegę. Spytałem się jego, czy mógłbym z nimi potrenować. Powiedział, że mogę bez najmniejszego problemu. Po paru treningach Motor zaproponował mi kontrakt. Zdecydowałem się podpisać kontrakt, tym bardziej, że z Lublina pochodzi moja żona.

Jak oceniasz Wasz zespół?

Mamy naprawdę dobrą drużynę. Na ten moment, w rundzie wiosennej, wygraliśmy wszystkie siedem meczów ligowych i jeden pucharowy. Ciężko razem pracujemy, jak prawdziwa drużyna.

Walczycie, podobnie jak Widzew, o awans do II-ligi. Myślisz, że może Wam się udać?

My nie patrzymy na tabelę. Każdy, najbliższy mecz jest dla nas najważniejszy. Zobaczymy, czy liczba punktów uzbieranych po ostatniej kolejce wystarczy, aby awansować.

Teraz pytanie z zupełnie innej beczki, jako, że jesteśmy po meczach ćwierćfinałowych Ligi Mistrzów, a ty, z tego co wiem, byłeś w przerwie zimowej na meczu FC Barcelony, gdzie gra Twój kolega Lucas Digne, powiedz, jakie wrażenie wywarło na Tobie Camp Nou (stadion FC Barcelony przyp.red.)?

Tak, byłem na meczu. Z Lucasem znamy się praktycznie od czasów szkolnych. Grałem z nim przez siedem lat. Co do meczu i całej otoczki, to nie umiem opisać tego słowami. Trzeba iść na mecz i odczuć to na własnej skórze!

Niewiele osób wie, ale w przerwie zimowej mogłeś również trafić do Widzewa Łódź. Możesz powiedzieć, czy porozumienie było blisko?

Dostałem telefon z Widzewa, ale na tym właściwie koniec. Czekałem na drugi telefon, ale niestety takowego nie było.

Widzę, że byłeś trochę zawiedziony tym faktem.

Tak, liczyłem, że może ponownie odbiorę telefon z Widzewa.

Gdy odchodziłeś z Widzewa klubem rządzili jeszcze inni ludzie. Możesz powiedzieć coś konkretnego na temat Twojego odejścia z klubu po ogłoszeniu upadłości?

To był jeden z najtrudniejszych momentów w moim życiu. Tak, jak mówiłem wcześniej, miałem zostać w Widzewie. Byłem już praktycznie dogadany z klubem. Czekałem tylko na powiadomienie mnie, że wszystko jest w porządku i można podpisywać kontrakt. Pamiętam, że w momencie, gdy byłem na wakacjach dostałem informację, że klub ogłasza upadłość. To była tragedia.

Rozumiem zatem, iż pomimo dość specyficznego pożegnania z klubem nie zamknąłeś przed nim drzwi, a powiedziałeś jedynie: "Do widzenia"?

Tak, dokładnie. Wiesz, teraz w Widzewie są nowi ludzie, więc może kiedyś wrócę do Łodzi.

Możesz zatem zadeklarować, że chciałbyś jeszcze kiedyś zagrać w Widzewie?

A kto by nie chciał (śmiech)?

W czerwcu kończy się Twoja umowa z Motorem Lublin. Będziesz chciał ją przedłużyć?

W tym momencie koncentruję swoją uwagę na codziennych treningach i meczach. Do czerwca mam jeszcze dużo czasu.

Pytam, ponieważ może mogłoby udać się Tobie wrócić do Widzewa po obecnym sezonie?

Zobaczymy, jak sprawa będzie wyglądała latem. Wtedy rozważę każdą ofertę. Razem z moją rodziną i moim menadżerem będziemy myśleć nad, możliwie, jak najlepszym ruchem dla mnie.

Śledzisz sytuację łódzkiego klubu? Widzew ma nowy stadion i sprzedał najwięcej karnetów w Polsce.

Tak, jasne, że obserwuję. Ta liczba sprzedanych karnetów jest naprawdę niesamowita! Chyba cała Europa słyszała o wyczynie Widzewa. Moi koledzy z Francji dzwonili do mnie i mówili, że widzieli, iż mój były klub sprzedał najwięcej karnetów w Polsce.

A ty co im na to odpowiadałeś (śmiech)?

Mówiłem, że w Łodzi są prawdziwi kibice, którzy kochają piłkę nożną. Ja też chciałbym grać na stadionie, na którym co mecz jest komplet kibiców!

Myślisz, że uda się Widzewowi awansować do II-ligi już w tym sezonie?

Mam nadzieję, że Widzew awansuje. Będzie trudno, ale ma szansę.

Na zakończenie chciałbym Ci życzyć zdrowia i samych sukcesów, a także tego, abyśmy ponownie zobaczyli się na Widzewie! Chciałbyś powiedzieć coś kibicom Widzewa?

Dziękuję bardzo i życzę Tobie tego samego! Kibicom Widzewa chciałbym powiedzieć, aby dalej tak wspaniale dopingowali swoją drużynę, ponieważ to jest naprawdę coś wielkiego! Życzę Im również powodzenia w walce o awans!





rozmawiał Krystian Ruciński

Zaloguj się, aby dodać komentarz.


III Liga 2016/17, 34. kolejka


14.06.2017 - 17:00 - Stadion Miejski w Łodzi

Tabela III Liga

1.
Finishparkiet D.N.M.L.
34
+47
75
2.
ŁKS Łódź
34
+42
73
3.
Widzew Łódź
34
+23
66
4.
Świt N.D.M.
34
+28
62
5.
Lechia Tomaszów M.
34
+22
55
6.
Sokół Ostróda
34
+14
54
7.
Pelikan Łowicz
34
+11
53
8.
Legia II Warszawa
34
+7
53
9.
Sokół Aleksandrów Ł.
34
+12
49
10.
ŁKS 1926 Łomża
34
+3
46
11.
MKS Ełk
34
-6
44
12.
Huragan Morąg
34
+4
43
13.
Ursus Warszawa
34
-1
42
14.
Jagiellonia II B.
34
-16
40
15.
Concordia Elbląg
34
+2
39
16.
Huragan Wołomin
34
-57
25
17.
Ruch Wysokie M.
34
-43
21
18.
Motor Lubawa
34
-93
5

Asysty w Widzewie

1.
Daniel Mąka
6
2.
Adrian Budka
5
3.
Bartłomiej Gromek
4
4.
Dawid Kamiński
4
5.
Przemysław Rodak
3
6.
Kamil Sabiłło
1
7.
Mariusz Zawodziński
1
8.
Princewill Okachi
1

Żółte kartki

1.
Bartłomiej Gromek
10
2.
Daniel Mąka
9
3.
Kamil Tlaga
8
4.
Przemysław Rodak
5
5.
Marcin Kozłowski
5
6.
Sebastian Zieleniecki
5
7.
Norbert Jędrzejczyk
4
8.
Adam Radwański
4
9.
Dawid Kamiński
4
10.
Marcin Nowak
4
11.
Patryk Wolański
3
12.
Piotr Okuniewicz
3

Strzelcy III Liga

1.
Daniel Świderski
21
2.
Jewhen Radionow
19
3.
Michał Miller
18
4.
Daniel Mąka
17
5.
Robert Hirsz
16
6.
Mateusz Michalski
15
7.
Grzegorz Domżalski
14
8.
Kamil Zalewski
14
9.
Kamil Jackiewicz
13
10.
Martin Strach
12
11.
Piotr Karłowicz
12
12.
Marcin Mirecki
11
13.
Wiktor Żytek
11
14.
Jakub Rozwandowicz
10
15.
Mateusz Majewski
10
16.
Michał Michałek
9
17.
Michał Pietroń
9
18.
Daniel Chiliński
9
19.
Sebastian Pączko
8
20.
Sandro Kulenović
8

Występy w Widzewie

1.
Daniel Mąka
32
2.
Mateusz Michalski
32
3.
Przemysław Rodak
30
4.
Sebastian Zieleniecki
29
5.
Adrian Budka
27
6.
Bartłomiej Gromek
25
7.
Kamil Tlaga
22
8.
Marcin Kozłowski
21
9.
Adam Radwański
16
10.
Maciej Szewczyk
16
11.
Dawid Kamiński
16
12.
Patryk Wolański
16
13.
Norbert Jędrzejczyk
16
14.
Maciej Kazimierowicz
15
15.
Michał Choroś
14
16.
Kamil Sabiłło
13
17.
Krzysztof Możdżonek
13
18.
Piotr Okuniewicz
12
19.
Patryk Strus
12
20.
Piotr Burski
11

Minuty w Widzewie

1.
Przemysław Rodak
2591
2.
Sebastian Zieleniecki
2530
3.
Daniel Mąka
2526
4.
Mateusz Michalski
2393
5.
Bartłomiej Gromek
2004
6.
Marcin Kozłowski
1755
7.
Kamil Tlaga
1650
8.
Adrian Budka
1563
9.
Norbert Jędrzejczyk
1440
10.
Patryk Wolański
1440
11.
Adam Radwański
1415
12.
Maciej Kazimierowicz
1304
13.
Michał Choroś
1260
14.
Dawid Kamiński
1124
15.
Maciej Szewczyk
905
16.
Marcin Nowak
811
17.
Krzysztof Możdżonek
762
18.
Piotr Burski
701
19.
Piotr Okuniewicz
537
20.
Mariusz Zawodziński
504

Strzelcy Widzewa

1.
Daniel Mąka
17
2.
Mateusz Michalski
15
3.
Piotr Burski
4
4.
Piotr Okuniewicz
3
5.
Adam Radwański
2
6.
Kamil Tlaga
2
7.
Robert Kowalczyk
2
8.
Adrian Budka
2
9.
Dawid Kamiński
2
10.
Sebastian Zieleniecki
1
11.
Mariusz Zawodziński
1

Klub Sejf

Ruch Chorzów

Radio Pełnosprytni

Awangarda Futbolu