załóż konto

Strona główna » Aktualności » J.Tadrowski: Dostałem telefon z Widzewa

J.Tadrowski: Dostałem telefon z Widzewa

piątek, ponad tydzień temu, 21.04.2017; 4055 odsłon, komentarze: 0

J.Tadrowski: Dostałem telefon z Widzewafot. Maniek FCK

Odszedł z Widzewa po spadku z I-ligi. Obecnie występuje w Motorze Lublin. Z Julienem Tadrowskim porozmawialiśmy o jego odejściu z Widzewa, dalszych losach, a także o wyprawie na...mecz FC Barcelony oraz możliwym powrocie do Widzewa. To po prostu trzeba przeczytać!

Krystian Ruciński: Julien, dawno nie mieliśmy okazji porozmawiać. Co u Ciebie słychać?

Julien Tadrowski: Masz rację, trochę czasu minęło od naszej ostatniej rozmowy (śmiech). U mnie wszystko dobrze, nie mam naprawdę na co narzekać.

Występujesz obecnie w Motorze Lublin. Co działo się z Tobą po odejściu z Widzewa?

Były same problemy! Miałem zostać w II-ligowym Widzewie, ale klub ogłosił upadłość. Ja miałem w tamtym czasie kontuzję i wróciłem do Pogonii Szczecin, gdyż byłem związany z "Portowcami" jeszcze roczną umową. Klub nie chciał jednak, abym został, dlatego też rozwiązałem umowę. Przez pół roku zostałem bez klubu i w dodatku byłem kontuzjowany.

Co robiłeś w tamtym czasie? Leczyłeś się na własny koszt?

Tak, wróciłem do Francji, a konkretniej do Lille, w którym znam lekarzy klubowych i ogólnie większość ludzi. Po tygodniu byłem już wyleczony. Później trenowałem sam sześć razy w tygodniu.

Sześć miesięcy to jednak dużo czasu, nie bałeś się, że możesz mieć kłopot ze znalezieniem klubu?

Powiem Ci, że się bałem. Wtedy dowiedziałem się również, że będę ojcem, więc ta presja rosła. Obawiałem się również nawrotu kontuzji, który mógłby spowodować, że nie mógłbym może grać już w piłkę nożną.

Szukałeś klubu w Polsce, czy we Francji?

Nie szukałem klubu. Dzwonili do mnie przedstawiciele różnych zespołów i pytali się jak wygląda moja sytuacja. Przewijał się wówczas temat testów w Turcji, Tajlandii, Belgii, czy Słowenii. Dostałem także ofertę zostania tłumaczem w reprezentacji U-19 Burkina Faso.

Jakie zadania, związane z pracą tłumacza, miałeś wykonywać?

Miałem tam mieszkać i robić właściwie wszystko. Miałem jeździć na mecze i tłumaczyć sprawy związane z dniem meczowym, ale także tłumaczyć i pomagać w sprawach codziennych.

Nie kusiło Ciebie żeby zostać we Francji?

Nie, ponieważ moja żona czekała na mnie w Polsce. Nie chciałem wtedy wracać do Francji, tym bardziej, że spodziewaliśmy się dziecka.

Można chyba zatem powiedzieć, że ta oferta z Motoru Lublin była wówczas dla Ciebie strzałem w dziesiątkę?

Tak naprawdę miałem parę ofert z Polski, tylko nie wszyscy oferowali warunki, na które zgodziłym się przystać. Zacząłem trenować z Motorem, ponieważ miałem tam kolegę. Spytałem się jego, czy mógłbym z nimi potrenować. Powiedział, że mogę bez najmniejszego problemu. Po paru treningach Motor zaproponował mi kontrakt. Zdecydowałem się podpisać kontrakt, tym bardziej, że z Lublina pochodzi moja żona.

Jak oceniasz Wasz zespół?

Mamy naprawdę dobrą drużynę. Na ten moment, w rundzie wiosennej, wygraliśmy wszystkie siedem meczów ligowych i jeden pucharowy. Ciężko razem pracujemy, jak prawdziwa drużyna.

Walczycie, podobnie jak Widzew, o awans do II-ligi. Myślisz, że może Wam się udać?

My nie patrzymy na tabelę. Każdy, najbliższy mecz jest dla nas najważniejszy. Zobaczymy, czy liczba punktów uzbieranych po ostatniej kolejce wystarczy, aby awansować.

Teraz pytanie z zupełnie innej beczki, jako, że jesteśmy po meczach ćwierćfinałowych Ligi Mistrzów, a ty, z tego co wiem, byłeś w przerwie zimowej na meczu FC Barcelony, gdzie gra Twój kolega Lucas Digne, powiedz, jakie wrażenie wywarło na Tobie Camp Nou (stadion FC Barcelony przyp.red.)?

Tak, byłem na meczu. Z Lucasem znamy się praktycznie od czasów szkolnych. Grałem z nim przez siedem lat. Co do meczu i całej otoczki, to nie umiem opisać tego słowami. Trzeba iść na mecz i odczuć to na własnej skórze!

Niewiele osób wie, ale w przerwie zimowej mogłeś również trafić do Widzewa Łódź. Możesz powiedzieć, czy porozumienie było blisko?

Dostałem telefon z Widzewa, ale na tym właściwie koniec. Czekałem na drugi telefon, ale niestety takowego nie było.

Widzę, że byłeś trochę zawiedziony tym faktem.

Tak, liczyłem, że może ponownie odbiorę telefon z Widzewa.

Gdy odchodziłeś z Widzewa klubem rządzili jeszcze inni ludzie. Możesz powiedzieć coś konkretnego na temat Twojego odejścia z klubu po ogłoszeniu upadłości?

To był jeden z najtrudniejszych momentów w moim życiu. Tak, jak mówiłem wcześniej, miałem zostać w Widzewie. Byłem już praktycznie dogadany z klubem. Czekałem tylko na powiadomienie mnie, że wszystko jest w porządku i można podpisywać kontrakt. Pamiętam, że w momencie, gdy byłem na wakacjach dostałem informację, że klub ogłasza upadłość. To była tragedia.

Rozumiem zatem, iż pomimo dość specyficznego pożegnania z klubem nie zamknąłeś przed nim drzwi, a powiedziałeś jedynie: "Do widzenia"?

Tak, dokładnie. Wiesz, teraz w Widzewie są nowi ludzie, więc może kiedyś wrócę do Łodzi.

Możesz zatem zadeklarować, że chciałbyś jeszcze kiedyś zagrać w Widzewie?

A kto by nie chciał (śmiech)?

W czerwcu kończy się Twoja umowa z Motorem Lublin. Będziesz chciał ją przedłużyć?

W tym momencie koncentruję swoją uwagę na codziennych treningach i meczach. Do czerwca mam jeszcze dużo czasu.

Pytam, ponieważ może mogłoby udać się Tobie wrócić do Widzewa po obecnym sezonie?

Zobaczymy, jak sprawa będzie wyglądała latem. Wtedy rozważę każdą ofertę. Razem z moją rodziną i moim menadżerem będziemy myśleć nad, możliwie, jak najlepszym ruchem dla mnie.

Śledzisz sytuację łódzkiego klubu? Widzew ma nowy stadion i sprzedał najwięcej karnetów w Polsce.

Tak, jasne, że obserwuję. Ta liczba sprzedanych karnetów jest naprawdę niesamowita! Chyba cała Europa słyszała o wyczynie Widzewa. Moi koledzy z Francji dzwonili do mnie i mówili, że widzieli, iż mój były klub sprzedał najwięcej karnetów w Polsce.

A ty co im na to odpowiadałeś (śmiech)?

Mówiłem, że w Łodzi są prawdziwi kibice, którzy kochają piłkę nożną. Ja też chciałbym grać na stadionie, na którym co mecz jest komplet kibiców!

Myślisz, że uda się Widzewowi awansować do II-ligi już w tym sezonie?

Mam nadzieję, że Widzew awansuje. Będzie trudno, ale ma szansę.

Na zakończenie chciałbym Ci życzyć zdrowia i samych sukcesów, a także tego, abyśmy ponownie zobaczyli się na Widzewie! Chciałbyś powiedzieć coś kibicom Widzewa?

Dziękuję bardzo i życzę Tobie tego samego! Kibicom Widzewa chciałbym powiedzieć, aby dalej tak wspaniale dopingowali swoją drużynę, ponieważ to jest naprawdę coś wielkiego! Życzę Im również powodzenia w walce o awans!





rozmawiał Krystian Ruciński

Zaloguj się, aby dodać komentarz.


III Liga 2016/17, 25. kolejka


29.04.2017 - 15:00 - Warszawa

Tabela III Liga

1.
ŁKS Łódź
24
+35
54
2.
Finishparkiet D.N.M.L.
24
+33
52
3.
Widzew Łódź
25
+16
49
4.
Legia II Warszawa
25
+15
46
5.
Sokół Ostróda
24
+16
41
6.
Lechia Tomaszów M.
25
+16
39
7.
Świt N.D.M.
24
+14
39
8.
Sokół Aleksandrów Ł.
24
+12
36
9.
Jagiellonia II B.
24
-5
35
10.
Huragan Morąg
24
+8
34
11.
Pelikan Łowicz
24
+3
34
12.
MKS Ełk
24
+3
33
13.
Ursus Warszawa
25
-2
27
14.
Concordia Elbląg
24
-5
26
15.
ŁKS 1926 Łomża
24
-6
26
16.
Ruch Wysokie M.
24
-32
17
17.
Huragan Wołomin
25
-50
13
18.
Motor Lubawa
25
-71
4

Asysty w Widzewie

1.
Daniel Mąka
6
2.
Adrian Budka
5
3.
Bartłomiej Gromek
4
4.
Dawid Kamiński
4
5.
Przemysław Rodak
3
6.
Kamil Sabiłło
1
7.
Mariusz Zawodziński
1
8.
Princewill Okachi
1

Żółte kartki

1.
Bartłomiej Gromek
9
2.
Daniel Mąka
7
3.
Kamil Tlaga
6
4.
Przemysław Rodak
5
5.
Sebastian Zieleniecki
4
6.
Norbert Jędrzejczyk
4
7.
Piotr Okuniewicz
3
8.
Adam Radwański
3
9.
Maciej Szewczyk
3
10.
Kamil Sabiłło
2
11.
Adrian Budka
2
12.
Marcin Nowak
2

Strzelcy III Liga

1.
Jewhen Radionow
16
2.
Daniel Mąka
14
3.
Daniel Świderski
14
4.
Robert Hirsz
12
5.
Kamil Zalewski
12
6.
Mateusz Michalski
12
7.
Martin Strach
11
8.
Kamil Jackiewicz
11
9.
Grzegorz Domżalski
10
10.
Michał Miller
9
11.
Maciej Koziara
8
12.
Piotr Karłowicz
8
13.
Daniel Chiliński
7
14.
Marcin Mirecki
7
15.
Rafał Maćkowski
7
16.
Wiktor Żytek
7
17.
Jakub Rozwandowicz
7
18.
Sandro Kulenović
7
19.
Mateusz Broź
7
20.
Sebastian Pączko
7

Występy w Widzewie

1.
Mateusz Michalski
23
2.
Daniel Mąka
23
3.
Adrian Budka
21
4.
Sebastian Zieleniecki
21
5.
Przemysław Rodak
20
6.
Bartłomiej Gromek
17
7.
Maciej Szewczyk
16
8.
Norbert Jędrzejczyk
16
9.
Kamil Tlaga
15
10.
Michał Choroś
14
11.
Kamil Sabiłło
13
12.
Marcin Kozłowski
12
13.
Patryk Strus
12
14.
Piotr Burski
11
15.
Krzysztof Możdżonek
11
16.
Mariusz Zawodziński
10
17.
Kamil Bartos
8
18.
Dawid Kamiński
7
19.
Adam Radwański
7
20.
Maciej Kazimierowicz
7

Minuty w Widzewie

1.
Sebastian Zieleniecki
1810
2.
Daniel Mąka
1765
3.
Przemysław Rodak
1691
4.
Mateusz Michalski
1613
5.
Adrian Budka
1475
6.
Norbert Jędrzejczyk
1440
7.
Bartłomiej Gromek
1324
8.
Michał Choroś
1260
9.
Kamil Tlaga
1200
10.
Marcin Kozłowski
945
11.
Maciej Szewczyk
905
12.
Piotr Burski
699
13.
Krzysztof Możdżonek
692
14.
Adam Radwański
630
15.
Maciej Kazimierowicz
605
16.
Patryk Wolański
540
17.
Mariusz Zawodziński
504
18.
Kamil Sabiłło
467
19.
Dawid Kamiński
395
20.
Marcin Nowak
361

Strzelcy Widzewa

1.
Daniel Mąka
14
2.
Mateusz Michalski
12
3.
Piotr Burski
4
4.
Robert Kowalczyk
2
5.
Adrian Budka
2
6.
Dawid Kamiński
1
7.
Adam Radwański
1
8.
Kamil Tlaga
1
9.
Michał Czaplarski
0
10.
Bartłomiej Gromek
0
11.
Patryk Strus
0

Klub Sejf

Ruch Chorzów

Radio Pełnosprytni

Awangarda Futbolu