załóż konto

Strona główna » Aktualności » P. Cecherz: Doping kibiców nas uskrzydla

P. Cecherz: Doping kibiców nas uskrzydla

piątek, 21.04.2017, 09:00; 1719 odsłon, komentarze: 1

P. Cecherz: Doping kibiców nas uskrzydla

Przed starciem z ekipą z Łomży porozmawialiśmy z trenerem Widzewa.

Wielu kibiców po meczu z rezerwami Legii stwierdziło, że pojedynek z warszawiakami był najlepszym meczem Widzewa w trwającej rundzie. Postanowiliśmy zapytać łódzkiego szkoleniowca co zrobić, by w meczu z ŁKSem Łomża zagrać na podobnym poziomie? Oto co usłyszeliśmy:

Musimy po prostu zagrać tak samo, czyli od samego początku zdominować rywala, tak by gra toczyła się według naszych warunków. Kluczem będzie opanowanie środka pola, by stamtąd kreować nasze sytuacje. Tak było z Legią. Przypomnę, że warszawianie praktycznie nie stworzyli sytuacji bramkowej. To Widzew atakował i zdobywał bramki. Chłopcy się odblokowali, wynik był odpowiedni to i nasza publiczność była zadowolona - zaczał Przemysław Cecherz.

Mecz z rezerwami Legii to już historia. Jak zdaniem łódzkiego szkoleniowca może wyglądać sobotni pojedynek?

Na pewno będzie to inny mecz niż z rezerwami Legii. Ekipa ze stolicy preferowała grę piłką, a ŁKS przyjedzie do nas i ustawi dwie bardzo agresywne defensywne linie. Bardzo często może dochodzić do sytuacji, w której będziemy świadkami powietrznej walki. Na pewno będziemy musieli częściej grać w ataku pozycyjnym, a przy jego budowie wymieniać dokładne podania. Trenowaliśmy jednak rozwiązania podobnych sytuacji na treningu i mamy przygotowane warianty, w których poradzimy sobie z taką grą rywala - zaznaczył łódzki szkoleniowiec.

W dalszej fazie rozmowy zapytaliśmy Przemysława Cecherza o sytuację kadrową przed meczem z drużyną z Łomży:

Jeśli chodzi o kadrę to cały czas wyłączony jest Yudai Ogawa, który jeszcze nie doszedł do pełnej sprawności. Nie możemy korzystać też z Marcina Nowaka, który we wtorek ma ostatnie USG i po nim będziemy wiedzieć co może już z nami robić. Coraz lepiej ma się zdrowie Daniela Mąki, który w tym tygodniu wykonywał już praktycznie wszystkie ćwiczenia. Rozsądnie gospodarujemy jego siłami. Poprzednie mecze pokazały, że Daniel jest ważnym piłkarzem dla Widzewa dlatego oszczędzamy go w końcówkach spotkań. Niech"Mączka" robi swoje tak jak do tej pory przez 70 - 75 minut a wszyscy będziemy zadowoleni - zaznaczył opiekun Widzewa.

Mecze łodzian na Piłsudskiego przyciągają na trybuny rzesze wiernych fanów Widzewa. Czy piłkarze przyzwyczaili się już do niezwykłej otoczki domowych spotkań?

Myślę, że tak. Pokazał to choćby mecz z Lechią Tomaszów, w którym było wiele ciężkich momentów, ale właśnie w nich swojej drużynie pomogli kibice. Atmosfera meczu z Legią była wspaniała. Kibice swoim dopingiem nieśli drużynę. Myślę, że można już powiedzieć, że chłopaki się do tej ilości kibiców przyzwyczaili, że już nie przeszkadza, a pomaga nam ta wrzawa. To nas niesie i uskrzydla - skomentował trener Widzewa.

Nie mogliśmy nie zapytać Przemysława Cecherza o Michała Czaplarskiego i jego aktualną sytuację w drużynie. Oto co usłyszeliśmy:

Zdaję sobie sprawę, że "Czapla" jest kochany przez kibiców za swój wielki charakter do gry. To człowiek, który zawsze pobudzi zespół na boisku. Ja znam jego walory, ale też wady i obawiam się o jego zwrotność w pojedynkach z szybkimi piłkarzami rywali. Na ten moment Michał po prostu przegrywa sportową rywalizację z pozostałymi kolegami z bloku defensywnego - zaznaczył coach ekipy z al. Piłsudskiego.

Widzew to bez wątpienia wielka marka. Jak Przemysław Cecherz radzi sobie z presją oczekiwań czerwono - biało - czerwonej części naszego miasta?

Przede wszystkim muszę powiedzieć, że nie czytam artykułów ani po zwycięstwach, ani po słabszych meczach. Jestem trenerem nieco wyłączonym. Nie posiadam facebooka, czy twitera. Lubię być często sam ze sobą. Dużo analizuję wraz z moim sztabem i staram się, by piłkarze wszystkie niezbędne informacje o rywalu mieli podane jak na tacy. Presji pracy w Widzewie się nie boję, bo zawsze chciałem tu pracować. Po to człowiek się uczy i kształci, by móc być w takim miejscu. Mam nadzieję, że moja przygoda z Widzewem potrwa jak najdłużej - zaznaczył

Widzew potrzebował sześciu kolejek, by o połowę zredukować stratę do zespołów walczących o awans:

To bardzo cieszy, że w tak stosunkowo krótkim czasie włączyliśmy się do walki o awans. To jeszcze bardziej podniosło morale tej drużyny. Ja ze swojej strony bałem się sytuacji, w której ten dystans nie zmniejszałby się przez dłuższy czas, ale na szczęście do tego nie doszło. Dzięki temu zespół zyskał jeszcze więcej wiary. Ja mam nadzieję, że wkrótce gdy spojrzymy na tabelę będziemy w odpowiednim miekscu, a walka o awans będzie zależec od nas - skwitował łódzki szkoleniowiec.

Na zakończenie zapytaliśmy trenera Widzewa o to czego można mu życzyć przed zbliżającym się spotkaniem z ekipą z Łomży:

Zwycięstwa tylko i wyłącznie, bo my chcemy wygrywać i robić te kolejne kroczki w stronę celu - zakończył Przemysław Cecherz.

Wypowiedź trenera ŁKSu Łomża 1926 - Mateusza Miłoszewskiego - TUTAJ.

Patryk Łapka

Zaloguj się, aby dodać komentarz.


pixon5, 21.04.2017, 11:26
ilość komentarzy: 473, na stronie od 358 dni;

Ten mecz może być dużo trudniejszy niż z legią !! Legia grała w pilke Łomża będzie się bronić licząc na kontre więc może być ciężko!! no ale musimy dać rade jeśli chcemy awansu...

III Liga 2016/17, 34. kolejka


14.06.2017 - 17:00 - Stadion Miejski w Łodzi

Tabela III Liga

1.
Finishparkiet D.N.M.L.
34
+47
75
2.
ŁKS Łódź
34
+42
73
3.
Widzew Łódź
34
+23
66
4.
Świt N.D.M.
34
+28
62
5.
Lechia Tomaszów M.
34
+22
55
6.
Sokół Ostróda
34
+14
54
7.
Pelikan Łowicz
34
+11
53
8.
Legia II Warszawa
34
+7
53
9.
Sokół Aleksandrów Ł.
34
+12
49
10.
ŁKS 1926 Łomża
34
+3
46
11.
MKS Ełk
34
-6
44
12.
Huragan Morąg
34
+4
43
13.
Ursus Warszawa
34
-1
42
14.
Jagiellonia II B.
34
-16
40
15.
Concordia Elbląg
34
+2
39
16.
Huragan Wołomin
34
-57
25
17.
Ruch Wysokie M.
34
-43
21
18.
Motor Lubawa
34
-93
5

Asysty w Widzewie

1.
Daniel Mąka
6
2.
Adrian Budka
5
3.
Bartłomiej Gromek
4
4.
Dawid Kamiński
4
5.
Przemysław Rodak
3
6.
Kamil Sabiłło
1
7.
Mariusz Zawodziński
1
8.
Princewill Okachi
1

Żółte kartki

1.
Bartłomiej Gromek
10
2.
Daniel Mąka
9
3.
Kamil Tlaga
8
4.
Przemysław Rodak
5
5.
Marcin Kozłowski
5
6.
Sebastian Zieleniecki
5
7.
Norbert Jędrzejczyk
4
8.
Adam Radwański
4
9.
Dawid Kamiński
4
10.
Marcin Nowak
4
11.
Patryk Wolański
3
12.
Piotr Okuniewicz
3

Strzelcy III Liga

1.
Daniel Świderski
21
2.
Jewhen Radionow
19
3.
Michał Miller
18
4.
Daniel Mąka
17
5.
Robert Hirsz
16
6.
Mateusz Michalski
15
7.
Grzegorz Domżalski
14
8.
Kamil Zalewski
14
9.
Kamil Jackiewicz
13
10.
Martin Strach
12
11.
Piotr Karłowicz
12
12.
Marcin Mirecki
11
13.
Wiktor Żytek
11
14.
Jakub Rozwandowicz
10
15.
Mateusz Majewski
10
16.
Michał Michałek
9
17.
Michał Pietroń
9
18.
Daniel Chiliński
9
19.
Sebastian Pączko
8
20.
Sandro Kulenović
8

Występy w Widzewie

1.
Daniel Mąka
32
2.
Mateusz Michalski
32
3.
Przemysław Rodak
30
4.
Sebastian Zieleniecki
29
5.
Adrian Budka
27
6.
Bartłomiej Gromek
25
7.
Kamil Tlaga
22
8.
Marcin Kozłowski
21
9.
Adam Radwański
16
10.
Maciej Szewczyk
16
11.
Dawid Kamiński
16
12.
Patryk Wolański
16
13.
Norbert Jędrzejczyk
16
14.
Maciej Kazimierowicz
15
15.
Michał Choroś
14
16.
Kamil Sabiłło
13
17.
Krzysztof Możdżonek
13
18.
Piotr Okuniewicz
12
19.
Patryk Strus
12
20.
Piotr Burski
11

Minuty w Widzewie

1.
Przemysław Rodak
2591
2.
Sebastian Zieleniecki
2530
3.
Daniel Mąka
2526
4.
Mateusz Michalski
2393
5.
Bartłomiej Gromek
2004
6.
Marcin Kozłowski
1755
7.
Kamil Tlaga
1650
8.
Adrian Budka
1563
9.
Norbert Jędrzejczyk
1440
10.
Patryk Wolański
1440
11.
Adam Radwański
1415
12.
Maciej Kazimierowicz
1304
13.
Michał Choroś
1260
14.
Dawid Kamiński
1124
15.
Maciej Szewczyk
905
16.
Marcin Nowak
811
17.
Krzysztof Możdżonek
762
18.
Piotr Burski
701
19.
Piotr Okuniewicz
537
20.
Mariusz Zawodziński
504

Strzelcy Widzewa

1.
Daniel Mąka
17
2.
Mateusz Michalski
15
3.
Piotr Burski
4
4.
Piotr Okuniewicz
3
5.
Adam Radwański
2
6.
Kamil Tlaga
2
7.
Robert Kowalczyk
2
8.
Adrian Budka
2
9.
Dawid Kamiński
2
10.
Sebastian Zieleniecki
1
11.
Mariusz Zawodziński
1

Klub Sejf

Ruch Chorzów

Radio Pełnosprytni

Awangarda Futbolu