załóż konto

Strona główna » Aktualności » Z dystansu: Gdzie zrobiłem błąd?

Z dystansu: Gdzie zrobiłem błąd?

piątek, 16.06.2017, 19:10; 2867 odsłon, komentarze: 9

Z dystansu: Gdzie zrobiłem błąd?fot. widzewlodz.pl

Futbol nie zawsze bywa sprawiedliwy - wiadomo. W przypadku braku awansu Widzewa trudno być jednak zaskoczonym. "Czerwono-Biało-Czerwoni" zapracowali na to, by w kampanii 2017/18 ponownie rywalizować na czwartym szczeblu. Pretensje mogą mieć wyłącznie do siebie.

Satyryk i konferansjer Piotr Bałtroczyk w jednym ze swoich artystycznych występów opowiadał kiedyś pewną anegdotę. Pani pytała dzieci w szkole, kim chcą być, kiedy dorosną. Jasiu podniósł rękę i mówi: Proszę pani, proszę pani, ja najchętniej byłbym menelem. A pani mówi: Jasiu, menelem, czemu? A Jasiu mówi: Bo stałbym sobie pod sklepem z kolegami, to samo w sobie jest już przyjemne. Na browar byśmy sobie dożebrali, bo ludzie są generalnie dobrzy. Mieszkałbym sobie, proszę pani, latem w altance, byłoby mi tam dobrze. Na zimę bym sobie kordełkę (sic!) dożebrał. I to też by było fajne. O ZUS-ie - mówi - proszę pani, też bym w ogóle nie myślał. NFZ by mnie mało dotyczył, bo żyłbym ekologicznie. PIT-y proszę pani w ogóle. Urząd skarbowy całkowicie. Byłbym szczęśliwym, wolnym człowiekiem. Pani pośmiała się z Jasia, że głupi. Minęło pięćdziesiąt lat. Jasio stoi na osiemdziesiątym piętrze swojego hotelu w Dubaju. Patrzy na nieruchomości, które rozciągają się wokół. Patrzy na helikopter, który za chwilę go zabierze na prywatną wyspę. Patrzy na jacht, jego jacht, który kołysze się na wodzie. Patrzy na to wszystko i mówi: Kurwa, gdzie zrobiłem błąd?

Jasiowe dylematy po sezonie powinny towarzyszyć trenerowi Przemysławowi Cecherzowi. Nie jestem zwolennikiem pytań w stylu  "co by było gdyby?", jednak nie trzeba być jasnowidzem z Człuchowa, by zrozumieć, że łodzianie awans przegrali m.in. wyjazdową formą, a właściwie jej brakiem. Przygoda szkoleniowca z czterokrotnym mistrzem kraju rozpoczęła się w Nowym Dworze Mazowieckim, gdzie udało się wygrać (2:1 - przyp. red.) i zainkasować komplet punktów. W następnej delegacji tak słodko już nie było. Choć w Elblągu "Czerwono-Biało-Czerwoni" przy pomocy zawodnika gospodarzy otworzyli wynik już w 1. minucie, to ostatecznie po ciężkim boju wywieźli z terenu Concordii jedynie punkt. Ktoś może powiedzieć, że wpadki się zdarzają. Zgoda. Problem w tym, że świadkiem kolejnej byliśmy, gdy Widzewowi przyszło rywalizować w stolicy z Ursusem. Remis (1:1 - przyp. red.) chluby piłkarzom z centralnej Polski nie przyniósł, tym bardziej że "Traktorki" do ostatniej chwili drżały o awans. Ten wywalczyły dzięki domowemu zwycięstwu (2:1 - przyp. red.) nad aspirującym do awansu ŁKS-em Łódź, ale patrzmy na siebie. Stwierdzenie, że remis na stadionie mieszczącym się przy ul. gen. Kazimierza Sosnkowskiego w Warszawie nie był kiepskim wynikiem, jest w mojej ocenie równie słaby, jak wyjazdowa forma widzewiaków w całym sezonie. Wystarczy spojrzeć na terminarz. Tydzień przed podziałem oczek w starciu z Widzewem, ekipa z Mazowsza zremisowała (1:1 - przyp. red.) na wyjeździe z Motorem Lubawa, czyli drużyną, która w 34. spotkaniach poniosła 29 porażek i zaliczyła 5 remisów - w sumie zdołała wywalczyć skromniutkie pięć punktów. Dalszy komentarz wydaje się zbędny. 

W kolejnej delegacji piłkarze trenera Przemysława Cecherza zaserwowali swoim sympatykom następny horror. Na ich szczęście z happy endem. Mecz w Wysokiem Mazowieckiem zakończył się skromnym i fartownym zwycięstwem gości (1:0 - przyp. red.). Piłkarze Ruchu dopiero na sekundy przed końcowym gwizdkiem popełnili gigantycznego babola i asystując przy kuriozalnym golu Daniela Mąki, zapewnili swoim rywalom komplet punktów. Bilans szczęścia zawsze musi wyjść na zero. Podczas kolejnej wizytacji na obcym stadionie to opuściło piłkarzy z al. Piłsudskiego. Oddając sprawiedliwość, sami zainteresowani nie chcieli sobie szczególnie pomóc. Trudno zdobyć choćby punkt, jeśli przez 90. minut niemal w ogóle nie zagraża się bramce przeciwnika. Ten natomiast w samej końcówce wykazał się sprytem, korzystając z opieszałości łodzian i zainkasował pełną pulę. Niewykluczone, że właśnie to zadziwiające trafienie Daniela Świderskiego zapewniło ełczanom utrzymanie, zaś strzelcowi koronę króla strzelców III ligi. To pokazało, że na czwartym poziomie rozgrywek nikt nie będzie się kładł przed bardziej utytułowanym rywalem. Choć złotousty znawca wielu składów niemieckich drużyn z uporem maniaka powtarza, że niektórzy, zamiast zaciekle walczyć powinni się ukłonić i poprosić o autograf, to nie od dziś wiadomo, że na boisku nie ma sentymentów. Zwłaszcza jeśli można utrzeć nosa faworytowi. Po porażce z MKS-em trenera Mirosława Dymka nadzieje na awans zmalały prawie do zera, jednak matematyka wciąż pozostawiała minimalną szansę na pomyślność. Królowa nauk była jednak bezradna, gdy w następnej kolejce Widzew przed własną publicznością doznał minimalnej i bardzo wstydliwej porażki z Finishparkietem (0:1 - przyp. red.). Z dziennikarskiego obowiązku muszę dodać, że pierwszej w Sercu Łodzi. Właśnie wtedy pociąg do II ligi bezpowrotnie odjechał ze stacji. Ostatni wiosenny wyjazd był więc smutnym obowiązkiem - grą o pietruchę.

Śmiem twierdzić, że remis z Sokołem (2:2 - przyp. red.) był idealnym podsumowaniem występów widzewiaków na obcych landach. Nie szło. W konsekwencji z sześciu wojaży po Polsce łodzianie przywieźli raptem dziewięć punktów (dwa zwycięstwa, trzy remisy, jedna porażka). Zdobyli osiem goli, stracili siedem. Patrząc na statystyki na chłodno i bez negatywnych emocji należy przyznać, że trudno było liczyć na końcowy sukces. Przeciętna jesień i derbowe remisy na pewno miały wpływ na ostateczne miejsce w tabeli. Większy wywarła jednak wyjazdowa niemoc widzewiaków. Na całe szczęście w życiu nic nie zdarza się dwa razy, więc życzę sobie i Wam, aby po zakończeniu kampanii 2017/18 trener Widzewa raz jeszcze nie musiał zadawać sobie pytania głupiego Jasia.

Mariusz Janik

Zaloguj się, aby dodać komentarz.


Widzewiak96, ponad 2 tygodnie temu, 08.09.2017
ilość komentarzy: 1465, na stronie od 349 dni;

Blad popelnil,ze zajal sie trenerka

tadeushek, 17.06.2017, 18:19
ilość komentarzy: 244, na stronie od 1366 dni;

Zero samokrytyki.Po przeczytaniu wywiadu z panem Cecherzem można wywnioskować,że to on,a nie Mourinho jest „number one”.Cała nadzieja w ewentualnym konkretnym sponsorze.

pixon5, 17.06.2017, 10:01
ilość komentarzy: 537, na stronie od 417 dni;

No właśnie że większość się z Tobą zgodzi..... Rozmawiałem w tym tygodniu z jednym człowiekiem z ŁKS ze sztabu trenerskiego i usłyszałem ciekawe rzeczy na temat derbów

....dosłownie śmiał sie,, taktyki,, Cecherza... Powiedział ze mamy naprawde kilku piłkarzy ponad tą lige i sam by chciał u siebie takichi

Widzewiak96, 17.06.2017, 04:18
ilość komentarzy: 1465, na stronie od 349 dni;

Ralfi Cecherz nie wystawia juniorow nie dlatego,ze mysli,ze popelnia bledy.To Cecherz popelnia blad za bledem ustalajac swoje taktyki.W tych jego ustawieniach nie ma mowy o grze do przodu tylko zeby bronic tyly.Ja tak to widze.
Wiekszosc ze mna sie nie zgodzi ale napisze : TEMU PANU JUZ DZIEKUJEMY.

Ralfi83, 17.06.2017, 01:48
ilość komentarzy: 620, na stronie od 837 dni;

Transfery to byl pana blad i pana Leszczynskiego. Powinniscie wy placic im a nie Widzew. I do k... nedzy nie stac Widzew na 4 klasowych graczy? Lepiej sciagnoc 6-9 i niech grzeja lawe? To po co sa rezerwy? Wyciagac mlodych dawac im szanse moze techniki i doswiadczenia nie beda miec ale beda grysc trawe i biegac od jednego do drugiego. Dajmy im szanse bo mamy paru zdolnych np Pipczynski w pucharze gral jak profesor z Zielienieckim ale trzeba dawac szanse a nie bac sie ze popelni blad. Jesli w jednym popelni to na drugi juz nie bo bedzie wiedzial co wczesniej spieprzyl

nody64, 17.06.2017, 00:04
ilość komentarzy: 986, na stronie od 904 dni;

JUż był pokazał jaki z niego cykor My nie chcemy  takiego trenera!

VIS, 16.06.2017, 23:44
ilość komentarzy: 166, na stronie od 889 dni;

Panie  Przemku myślę  ,ż ejest spora  część  kibiców  Widzewa  za  tym , aby dostał Pan  kolejną  szansę. Zdaje Pan sobie sprawę  ,że  tu  miejsca  na błędy już  nie ma , musi być  też  bardziej odważna gra.

tadeushek, 16.06.2017, 23:08
ilość komentarzy: 244, na stronie od 1366 dni;

Bład zrobił zostając trenerem Widzewa.

pixon5, 16.06.2017, 20:03
ilość komentarzy: 537, na stronie od 417 dni;

Bilans Cecherz ma na wyjazdach rewlacyjny  porażka z Ełkiem...trzy remisy  fuks z Ruchem WM  i zwycięstwo z grającym ,,na luzie,, Świtem NDM......a tak na marginesie Świt  żeby nie ten mecz ,,na luzie,, miałby  więcej punktów na wiosne od nas.....mimo tego że oddał do Widzewa  Olczaka i Radwańskiego.....wychodzi  ze te ,,osłabienia,,  wliczając w to Cecherza wyszło im na dobre......

III Liga 2017/18, 09. kolejka


22.09.2017 - 19:10 - Stadion Miejski w Łodzi

Tabela III Liga

1.
Sokół Aleksandrów Ł.
9
+11
22
2.
Widzew Łódź
9
+12
20
3.
Lechia Tomaszów M.
8
+7
19
4.
Finishparkiet D.N.M.L.
9
+3
19
5.
Ursus Warszawa
9
+3
18
6.
Huragan Morąg
9
+6
17
7.
Victoria Sulejówek
8
+6
15
8.
Polonia Warszawa
8
+8
14
9.
Sokół Ostróda
9
-1
13
10.
Pelikan Łowicz
9
+5
12
11.
Olimpia Zambrów
8
-1
12
12.
Legia II Warszawa
8
+6
10
13.
ŁKS 1926 Łomża
9
-6
10
14.
MKS Ełk
9
-5
9
15.
Świt N.D.M.
9
-7
7
16.
Warta Sieradz
9
-8
5
17.
Tur Bielsk P.
9
-28
3
18.
GKS Wikielec
8
-13
0

Asysty w Widzewie

1.
Daniel Mąka
3
2.
Michał Miller
3
3.
Adam Radwański
2
4.
Mateusz Michalski
2
5.
Daniel Świderski
1
6.
Dawid Kamiński
1
7.
Bartłomiej Gromek
0
8.
Aleksander Kwiek
0

Żółte kartki

1.
Adam Radwański
3
2.
Michał Miller
2
3.
Radosław Sylwestrzak
2
4.
Marcin Pigiel
2
5.
Marcin Kozłowski
2
6.
Bartłomiej Rakowski
1
7.
Daniel Mąka
1
8.
Przemysław Rodak
0
9.
Patryk Wolański
0
10.
Dawid Kamiński
0
11.
Sebastian Zieleniecki
0
12.
Piotr Okuniewicz
0

Strzelcy III Liga

1.
Daniel Smuga
7
2.
Kamil Żylski
6
3.
Joao Criciúma
6
4.
Mariusz Marczak
4
5.
Mateusz Majewski
4
6.
Rafał Maćkowski
4
7.
Przemysław Sztybrych
4
8.
Kamil Zalewski
4
9.
Wojciech Wocial
4
10.
Sebastian Kobiera
3
11.
Marcin Kajca
3
12.
Marcin Kacela
3
13.
Taras Jaworśkyj
3
14.
Mariusz Gabrych
3
15.
Bartosz Wiśniewski
3
16.
Tomasz Płonka
3
17.
Arkadiusz Gajewski
3
18.
Michał Kuczałek
3
19.
Robert Kowalczyk
3
20.
Daniel Mąka
3

Występy w Widzewie

1.
Michał Miller
8
2.
Mateusz Michalski
8
3.
Daniel Mąka
8
4.
Radosław Sylwestrzak
8
5.
Adam Radwański
8
6.
Maciej Kazimierowicz
8
7.
Sebastian Zieleniecki
8
8.
Marcin Kozłowski
8
9.
Patryk Wolański
8
10.
Aleksander Kwiek
7
11.
Marcin Pigiel
7
12.
Bartłomiej Niedziela
6
13.
Daniel Świderski
5
14.
Dawid Kamiński
4
15.
Mateusz Ostaszewski
3
16.
Kacper Falon
2
17.
Damian Kostkowski
2
18.
Bartłomiej Rakowski
1
19.
Daniel Gołębiewski
1
20.
Sebastian Olczak
1

Minuty w Widzewie

1.
Marcin Kozłowski
720
2.
Patryk Wolański
720
3.
Sebastian Zieleniecki
720
4.
Mateusz Michalski
718
5.
Radosław Sylwestrzak
716
6.
Michał Miller
700
7.
Daniel Mąka
676
8.
Adam Radwański
662
9.
Maciej Kazimierowicz
643
10.
Marcin Pigiel
630
11.
Daniel Świderski
401
12.
Aleksander Kwiek
279
13.
Bartłomiej Rakowski
90
14.
Bartłomiej Niedziela
84
15.
Damian Kostkowski
48
16.
Daniel Gołębiewski
26
17.
Mateusz Ostaszewski
23
18.
Dawid Kamiński
16
19.
Kacper Falon
10
20.
Sebastian Olczak
4

Strzelcy Widzewa

1.
Daniel Świderski
3
2.
Mateusz Michalski
3
3.
Daniel Mąka
3
4.
Marcin Kozłowski
1
5.
Michał Miller
1
6.
Radosław Sylwestrzak
1
7.
Adam Radwański
1
8.
Mateusz Ostaszewski
1
9.
Aleksander Kwiek
1
10.
Kacper Falon
1
11.
Sebastian Zieleniecki
0

Klub Sejf

Ruch Chorzów

Radio Pełnosprytni

Awangarda Futbolu