załóż konto

Strona główna » Aktualności » Z dystansu: Gdzie zrobiłem błąd?

Z dystansu: Gdzie zrobiłem błąd?

piątek, 16.06.2017, 19:10; 2936 odsłon, komentarze: 8

Z dystansu: Gdzie zrobiłem błąd?fot. widzewlodz.pl

Futbol nie zawsze bywa sprawiedliwy - wiadomo. W przypadku braku awansu Widzewa trudno być jednak zaskoczonym. "Czerwono-Biało-Czerwoni" zapracowali na to, by w kampanii 2017/18 ponownie rywalizować na czwartym szczeblu. Pretensje mogą mieć wyłącznie do siebie.

Satyryk i konferansjer Piotr Bałtroczyk w jednym ze swoich artystycznych występów opowiadał kiedyś pewną anegdotę. Pani pytała dzieci w szkole, kim chcą być, kiedy dorosną. Jasiu podniósł rękę i mówi: Proszę pani, proszę pani, ja najchętniej byłbym menelem. A pani mówi: Jasiu, menelem, czemu? A Jasiu mówi: Bo stałbym sobie pod sklepem z kolegami, to samo w sobie jest już przyjemne. Na browar byśmy sobie dożebrali, bo ludzie są generalnie dobrzy. Mieszkałbym sobie, proszę pani, latem w altance, byłoby mi tam dobrze. Na zimę bym sobie kordełkę (sic!) dożebrał. I to też by było fajne. O ZUS-ie - mówi - proszę pani, też bym w ogóle nie myślał. NFZ by mnie mało dotyczył, bo żyłbym ekologicznie. PIT-y proszę pani w ogóle. Urząd skarbowy całkowicie. Byłbym szczęśliwym, wolnym człowiekiem. Pani pośmiała się z Jasia, że głupi. Minęło pięćdziesiąt lat. Jasio stoi na osiemdziesiątym piętrze swojego hotelu w Dubaju. Patrzy na nieruchomości, które rozciągają się wokół. Patrzy na helikopter, który za chwilę go zabierze na prywatną wyspę. Patrzy na jacht, jego jacht, który kołysze się na wodzie. Patrzy na to wszystko i mówi: Kurwa, gdzie zrobiłem błąd?

Jasiowe dylematy po sezonie powinny towarzyszyć trenerowi Przemysławowi Cecherzowi. Nie jestem zwolennikiem pytań w stylu  "co by było gdyby?", jednak nie trzeba być jasnowidzem z Człuchowa, by zrozumieć, że łodzianie awans przegrali m.in. wyjazdową formą, a właściwie jej brakiem. Przygoda szkoleniowca z czterokrotnym mistrzem kraju rozpoczęła się w Nowym Dworze Mazowieckim, gdzie udało się wygrać (2:1 - przyp. red.) i zainkasować komplet punktów. W następnej delegacji tak słodko już nie było. Choć w Elblągu "Czerwono-Biało-Czerwoni" przy pomocy zawodnika gospodarzy otworzyli wynik już w 1. minucie, to ostatecznie po ciężkim boju wywieźli z terenu Concordii jedynie punkt. Ktoś może powiedzieć, że wpadki się zdarzają. Zgoda. Problem w tym, że świadkiem kolejnej byliśmy, gdy Widzewowi przyszło rywalizować w stolicy z Ursusem. Remis (1:1 - przyp. red.) chluby piłkarzom z centralnej Polski nie przyniósł, tym bardziej że "Traktorki" do ostatniej chwili drżały o awans. Ten wywalczyły dzięki domowemu zwycięstwu (2:1 - przyp. red.) nad aspirującym do awansu ŁKS-em Łódź, ale patrzmy na siebie. Stwierdzenie, że remis na stadionie mieszczącym się przy ul. gen. Kazimierza Sosnkowskiego w Warszawie nie był kiepskim wynikiem, jest w mojej ocenie równie słaby, jak wyjazdowa forma widzewiaków w całym sezonie. Wystarczy spojrzeć na terminarz. Tydzień przed podziałem oczek w starciu z Widzewem, ekipa z Mazowsza zremisowała (1:1 - przyp. red.) na wyjeździe z Motorem Lubawa, czyli drużyną, która w 34. spotkaniach poniosła 29 porażek i zaliczyła 5 remisów - w sumie zdołała wywalczyć skromniutkie pięć punktów. Dalszy komentarz wydaje się zbędny. 

W kolejnej delegacji piłkarze trenera Przemysława Cecherza zaserwowali swoim sympatykom następny horror. Na ich szczęście z happy endem. Mecz w Wysokiem Mazowieckiem zakończył się skromnym i fartownym zwycięstwem gości (1:0 - przyp. red.). Piłkarze Ruchu dopiero na sekundy przed końcowym gwizdkiem popełnili gigantycznego babola i asystując przy kuriozalnym golu Daniela Mąki, zapewnili swoim rywalom komplet punktów. Bilans szczęścia zawsze musi wyjść na zero. Podczas kolejnej wizytacji na obcym stadionie to opuściło piłkarzy z al. Piłsudskiego. Oddając sprawiedliwość, sami zainteresowani nie chcieli sobie szczególnie pomóc. Trudno zdobyć choćby punkt, jeśli przez 90. minut niemal w ogóle nie zagraża się bramce przeciwnika. Ten natomiast w samej końcówce wykazał się sprytem, korzystając z opieszałości łodzian i zainkasował pełną pulę. Niewykluczone, że właśnie to zadziwiające trafienie Daniela Świderskiego zapewniło ełczanom utrzymanie, zaś strzelcowi koronę króla strzelców III ligi. To pokazało, że na czwartym poziomie rozgrywek nikt nie będzie się kładł przed bardziej utytułowanym rywalem. Choć złotousty znawca wielu składów niemieckich drużyn z uporem maniaka powtarza, że niektórzy, zamiast zaciekle walczyć powinni się ukłonić i poprosić o autograf, to nie od dziś wiadomo, że na boisku nie ma sentymentów. Zwłaszcza jeśli można utrzeć nosa faworytowi. Po porażce z MKS-em trenera Mirosława Dymka nadzieje na awans zmalały prawie do zera, jednak matematyka wciąż pozostawiała minimalną szansę na pomyślność. Królowa nauk była jednak bezradna, gdy w następnej kolejce Widzew przed własną publicznością doznał minimalnej i bardzo wstydliwej porażki z Finishparkietem (0:1 - przyp. red.). Z dziennikarskiego obowiązku muszę dodać, że pierwszej w Sercu Łodzi. Właśnie wtedy pociąg do II ligi bezpowrotnie odjechał ze stacji. Ostatni wiosenny wyjazd był więc smutnym obowiązkiem - grą o pietruchę.

Śmiem twierdzić, że remis z Sokołem (2:2 - przyp. red.) był idealnym podsumowaniem występów widzewiaków na obcych landach. Nie szło. W konsekwencji z sześciu wojaży po Polsce łodzianie przywieźli raptem dziewięć punktów (dwa zwycięstwa, trzy remisy, jedna porażka). Zdobyli osiem goli, stracili siedem. Patrząc na statystyki na chłodno i bez negatywnych emocji należy przyznać, że trudno było liczyć na końcowy sukces. Przeciętna jesień i derbowe remisy na pewno miały wpływ na ostateczne miejsce w tabeli. Większy wywarła jednak wyjazdowa niemoc widzewiaków. Na całe szczęście w życiu nic nie zdarza się dwa razy, więc życzę sobie i Wam, aby po zakończeniu kampanii 2017/18 trener Widzewa raz jeszcze nie musiał zadawać sobie pytania głupiego Jasia.

Mariusz Janik

Zaloguj się, aby dodać komentarz.


Widzewiak96, 08.09.2017, 04:05
ilość komentarzy: 1770, na stronie od 408 dni;

Blad popelnil,ze zajal sie trenerka

tadeushek, 17.06.2017, 18:19
ilość komentarzy: 253, na stronie od 1424 dni;

Zero samokrytyki.Po przeczytaniu wywiadu z panem Cecherzem można wywnioskować,że to on,a nie Mourinho jest „number one”.Cała nadzieja w ewentualnym konkretnym sponsorze.

pixon5, 17.06.2017, 10:01
ilość komentarzy: 721, na stronie od 476 dni;

No właśnie że większość się z Tobą zgodzi..... Rozmawiałem w tym tygodniu z jednym człowiekiem z ŁKS ze sztabu trenerskiego i usłyszałem ciekawe rzeczy na temat derbów

....dosłownie śmiał sie,, taktyki,, Cecherza... Powiedział ze mamy naprawde kilku piłkarzy ponad tą lige i sam by chciał u siebie takichi

Widzewiak96, 17.06.2017, 04:18
ilość komentarzy: 1770, na stronie od 408 dni;

Ralfi Cecherz nie wystawia juniorow nie dlatego,ze mysli,ze popelnia bledy.To Cecherz popelnia blad za bledem ustalajac swoje taktyki.W tych jego ustawieniach nie ma mowy o grze do przodu tylko zeby bronic tyly.Ja tak to widze.
Wiekszosc ze mna sie nie zgodzi ale napisze : TEMU PANU JUZ DZIEKUJEMY.

Ralfi83, 17.06.2017, 01:48
ilość komentarzy: 720, na stronie od 896 dni;

Transfery to byl pana blad i pana Leszczynskiego. Powinniscie wy placic im a nie Widzew. I do k... nedzy nie stac Widzew na 4 klasowych graczy? Lepiej sciagnoc 6-9 i niech grzeja lawe? To po co sa rezerwy? Wyciagac mlodych dawac im szanse moze techniki i doswiadczenia nie beda miec ale beda grysc trawe i biegac od jednego do drugiego. Dajmy im szanse bo mamy paru zdolnych np Pipczynski w pucharze gral jak profesor z Zielienieckim ale trzeba dawac szanse a nie bac sie ze popelni blad. Jesli w jednym popelni to na drugi juz nie bo bedzie wiedzial co wczesniej spieprzyl

VIS, 16.06.2017, 23:44
ilość komentarzy: 169, na stronie od 948 dni;

Panie  Przemku myślę  ,ż ejest spora  część  kibiców  Widzewa  za  tym , aby dostał Pan  kolejną  szansę. Zdaje Pan sobie sprawę  ,że  tu  miejsca  na błędy już  nie ma , musi być  też  bardziej odważna gra.

tadeushek, 16.06.2017, 23:08
ilość komentarzy: 253, na stronie od 1424 dni;

Bład zrobił zostając trenerem Widzewa.

pixon5, 16.06.2017, 20:03
ilość komentarzy: 721, na stronie od 476 dni;

Bilans Cecherz ma na wyjazdach rewlacyjny  porażka z Ełkiem...trzy remisy  fuks z Ruchem WM  i zwycięstwo z grającym ,,na luzie,, Świtem NDM......a tak na marginesie Świt  żeby nie ten mecz ,,na luzie,, miałby  więcej punktów na wiosne od nas.....mimo tego że oddał do Widzewa  Olczaka i Radwańskiego.....wychodzi  ze te ,,osłabienia,,  wliczając w to Cecherza wyszło im na dobre......

III Liga 2017/18, 17. kolejka


18.11.2017 - 18:00 - Stadion Miejski w Łodzi

Tabela III Liga

1.
Sokół Aleksandrów Ł.
17
+18
37
2.
Widzew Łódź
17
+19
35
3.
Lechia Tomaszów M.
17
+10
33
4.
Huragan Morąg
17
+9
30
5.
Victoria Sulejówek
17
+6
28
6.
Finishparkiet D.N.M.L.
17
+1
28
7.
Ursus Warszawa
17
0
28
8.
Legia II Warszawa
17
+12
27
9.
Polonia Warszawa
17
+11
27
10.
Olimpia Zambrów
17
-3
24
11.
Świt N.D.M.
17
-2
22
12.
Pelikan Łowicz
16
+4
21
13.
Sokół Ostróda
17
-4
19
14.
MKS Ełk
16
-5
18
15.
ŁKS 1926 Łomża
17
-8
18
16.
Warta Sieradz
17
-9
15
17.
Tur Bielsk P.
17
-40
9
18.
GKS Wikielec
17
-20
6

Asysty w Widzewie

1.
Daniel Mąka
4
2.
Adam Radwański
4
3.
Michał Miller
4
4.
Mateusz Michalski
3
5.
Marcin Kozłowski
2
6.
Daniel Świderski
1
7.
Bartłomiej Niedziela
1
8.
Dawid Kamiński
1

Żółte kartki

1.
Adam Radwański
6
2.
Michał Miller
5
3.
Radosław Sylwestrzak
4
4.
Marcin Pigiel
3
5.
Marcin Kozłowski
3
6.
Mateusz Michalski
2
7.
Daniel Mąka
2
8.
Bartłomiej Rakowski
2
9.
Daniel Gołębiewski
1
10.
Patryk Wolański
1
11.
Daniel Świderski
1
12.
Maciej Kazimierowicz
1

Strzelcy III Liga

1.
Wojciech Wocial
11
2.
Daniel Smuga
10
3.
Kamil Żylski
9
4.
Mateusz Majewski
7
5.
Joao Criciúma
7
6.
Jakub Rozwandowicz
6
7.
Robert Kowalczyk
6
8.
Przemysław Sztybrych
5
9.
Patryk Miarka
5
10.
Paweł Galik
5
11.
Marcin Kozłowski
5
12.
Daniel Świderski
5
13.
Wiktor Żytek
5
14.
Rafał Maćkowski
5
15.
Mariusz Marczak
5
16.
Krystian Pałczyński
4
17.
Tomasz Płonka
4
18.
Kamil Szymczak
4
19.
Rafał Maciążek
4
20.
Maciej Koziara
4

Występy w Widzewie

1.
Sebastian Zieleniecki
17
2.
Mateusz Michalski
17
3.
Daniel Świderski
17
4.
Maciej Kazimierowicz
17
5.
Patryk Wolański
16
6.
Radosław Sylwestrzak
16
7.
Marcin Pigiel
16
8.
Daniel Mąka
16
9.
Adam Radwański
16
10.
Aleksander Kwiek
16
11.
Marcin Kozłowski
16
12.
Michał Miller
15
13.
Daniel Gołębiewski
10
14.
Kacper Falon
9
15.
Bartłomiej Niedziela
8
16.
Damian Kostkowski
6
17.
Dawid Kamiński
5
18.
Mateusz Ostaszewski
4
19.
Bartłomiej Rakowski
4
20.
Maciej Humerski
1

Minuty w Widzewie

1.
Sebastian Zieleniecki
1530
2.
Mateusz Michalski
1527
3.
Marcin Pigiel
1440
4.
Patryk Wolański
1430
5.
Marcin Kozłowski
1430
6.
Maciej Kazimierowicz
1402
7.
Radosław Sylwestrzak
1369
8.
Adam Radwański
1345
9.
Michał Miller
1285
10.
Daniel Mąka
1228
11.
Daniel Świderski
934
12.
Aleksander Kwiek
678
13.
Kacper Falon
275
14.
Daniel Gołębiewski
223
15.
Damian Kostkowski
213
16.
Bartłomiej Rakowski
130
17.
Maciej Humerski
90
18.
Bartłomiej Niedziela
89
19.
Dawid Kamiński
43
20.
Mateusz Ostaszewski
38

Strzelcy Widzewa

1.
Daniel Świderski
5
2.
Mateusz Michalski
4
3.
Daniel Mąka
4
4.
Aleksander Kwiek
3
5.
Kacper Falon
3
6.
Radosław Sylwestrzak
2
7.
Michał Miller
2
8.
Sebastian Zieleniecki
2
9.
Marcin Kozłowski
1
10.
Mateusz Ostaszewski
1
11.
Adam Radwański
1

Klub Sejf

Ruch Chorzów

Radio Pełnosprytni

Awangarda Futbolu