załóż konto

Strona główna » Kibice » Czuje jak serce rwie się do Ciebie Widzewie!

Czuje jak serce rwie się do Ciebie Widzewie!

niedziela, 10.09.2017, 18:30; 1828 odsłon;

Już od bardzo wielu lat... Ta legenda rodzi się... Fanatycy Widzewa... Słynna Czerwona Armia...

W nocy obudziło mnie stukanie deszczu w parapet. Kap, kap, kap i tak w koło. Cały tydzień padało. Jak to mówią: butelkowa pogoda ale żeby jesień na początku września? Wszystko się zmienia. Klimat się zmienia i pokolenia się zmieniają ale jedno jest pewne, nigdy nie zmieni się moja miłość do Widzewa. 
Teraz już się nie muszę martwić tym, że na meczu będzie padało ponieważ mamy nowy stadion lecz nie zawsze tak było. Raz na meczu tak zmokłam, że w domu ze wszystkich ubrań mogłam wyżynać wodę i chyba udało by mi się w niej porządnie wykąpać. Nowy stadion jest piękny lecz czasem serce tęskni za starymi dobrymi czasami. 
Tydzień standardowo zleciał na tym samym. Praca, dom organizacja piątkowego wyjazdu. Mecz w piątek o godzinie 19:10 był mi trochę nie na rękę. Do 18 pracuje więc bałam się, że nie uda mi się zdążyć na czas. Moje życie ułożyło się tak, że nie udało się mi zrobić uprawnień na kierowcę. W sumie to może nawet lepiej. Z moimi zdolnościami ludzie by nie wychodzili z domu na ulice wiedząc, że jadę samochodem albo bym musiała mieć auto jak Flinstonowie. Zostaje więc bus do Łodzi. Chwała firmie, że z Tomaszowa do Łodzi jeżdżą prawie co pół godziny. Mój kierownik obecnie przebywa na urlopie więc uknułam chytry plan wymknięcia się z pracy przed 18. W mojej pracy spotykam mnóstwo ludzi. Najbardziej zaprzyjaźniłam się z kurierem przywożącym do nas paczki. Pewnego dnia kiedy byłam po meczu u naszych Niebieskich Braci mój głos znów przypominał Popka z albańskiego gangu i kurier zapytał co mi się stało więc opowiedziałam mu o tym co robię kiedy przebieram białą koszulę na czerwoną ceratę. Okazało się, że podzielamy tą samą pasję i mój już teraz przyjaciel jeździ na mecze od lat 80. To mi dało do myślenia i utwierdziło mnie w przekonaniu, że Widzewiacy są wszędzie. Wczoraj również jechał z synem i bratem więc zabrałam się z nimi. Przyjechali po mnie pod pracę i ruszyliśmy w stronę Łodzi. Panowie opowiedzieli mi kilka historii o Widzewie w latach kiedy mnie jeszcze nie było na świecie. Uwielbiam to stare pokolenie Widzewiaków i ich historie. Te opowieści to wielkie skarby wspomnień dla młodszych. Jest w nich dużo przyjaźni i miłości braterskiej. Starych zasad panujących kiedyś w świecie kibiców. Dziś ciężko się ich doszukać, niestety. Droga do Łodzi więc upłynęła mi w bardzo miłym towarzystwie. 

Wieżdżając do naszego miasta widzę już tłumy czerwonych Fanatyków udających się w strone stadionu. Wysiadam z auta i udaję się do swojej bramki D3. W drodzę na tubune spotykam swoich przyjaciół a na samej trybunie czeka na mnie moja cudowna młodzież. Na każdy mecz z naszego FC wybiera się spora liczba młodych Fanatyków w przedziale wiekowym 10 - 18 lat. Miałam to szczęście, że właśnie mnie wybrali na swoją Fan Clubową mamę i mogę ich prowadzić przez czerwony szlak. Staram się im przekazać zasady jakie przekazało mi starsze pokolenie. Na ten moment jestem z nich bardzo dumna, są wspaniałymi młodymi ludźmi z Widzewem w sercu. Zrobiła bym dla nich wszystko tak jak oni dla mnie. Dzięki karnetom fundowanym mają możliwość wejść na mecz za darmo. Na początku dopingowaliśmy z trybuny C lecz szybko moi młodzi upodobali sobie miejsce po lewej stronie na zegarze. Po uściskach cierpliwie czekamy na pierwszy gwizdek. Jest nareszcie Taniec Eleny. Wychodzą nasi piłkarze. Zaczynamy drodzy Państwo: Widzew Ole! 
Czuje jak moje serce mocniej bije. Budzi się w końcu dusza. Czuje, że jestem tam gdzie moje miejsce na ziemi. I wierzę, wiara tylko w zwycięstwo. Piłkarze w tym dniu naprawdę trzymali nas w niepewności. Przez cały mecz jakoś nie było im po drodze do wymarzonego gola. Było również kilka akcji przeciwników, po których stawało na sekundę serce. My na Zegarze nie poddawaliśmy się i głośno śpiewaliśmy by pomóc im się przełamać, by wiedzieli, że mogą na nas liczyć. Powtórzyliśmy również zabawę z ostatniego meczu z czterema trybunami czyli trochę poskakaliśmy. Moi młodzi Fanatycy nie wytrzymywali tego napięcia i już w 60 minucie pozdejmowali koszulki. Te 90 minut wierzyliśmy, że będzie chociaż to 1:0. Spoglądam na tablice 89 minuta. W głębi duszy modlę się by sędzia doliczył kilka minut. Jest decyzja 4 minuty. Zdzieramy gardła jak najgłośniej i najmocniej potrafimy. I mamy to! W 92 minucie Maciej Kaziemierowicz podał piłkę w środek pola karnego, która znalazła się pod nogami Daniela Mąki i odbiła się  w stronę Kacpra Falona. Piłkarz dostawił nogę i piłka znalazła się w siatce przeciwników. Takiego szału radości na Zegarze to już dawno nie widziałam. Niektórym nawet poleciały łzy. Przypomniał mi się wyjazdowy mecz z Ruchem Wysokie Mazowieckie w zeszłej rundzie. W tą pamiętną niedziele nasi piłkarze również zafundowali nam taką atrakcję. Przez cały mecz piłka nie chciała z nimi współpracować i znów w 92 minucie strzelili na 0:1. Na tym meczu to się dopiero działo na trybunie gości. Widzewiacy tak szaleli, że myślałam, że przeciwnicy będą musieli zainwestować w renowację miejsc dla gości. Warto wspomnieć, że mecz ten obejrzało 850 widzów w tym 510 Widzewiaków. 
Mecz dobiegł końca. Takie emocje naprawdę są warte przeżycia i nie dziwie się, że nasi kibice pokonują dla Widzewa setki kilometrów z różnych zakątków Polski i świata jak przykładowo nasi Widzewiacy z dalekiej Kanady. Tradycyjnie kibice pożegnali się z piłkarzami oraz z trenerem. Emocje u nas nie opadły i przenieśliśmy doping z trybuny do autokaru. W wesołej atmosferze wróciliśmy szczęśliwe do domów.
Dziś rano ledwo co wstałam z łóżka. Kto wymyślił soboty pracujące? Chyba ktoś kto nienawidził ludzi. W domu oczywiście znów dostałam wykład od mojej kochanej Mamy. Oj Mamusiu gdybyś widziała co się wczoraj działo na stadionie sama byś śpiewała o naszym Widzewie i przez tyle lat powinnaś się już przyzwyczaić, że Twoja jedyna córka na miłość swego życia wybrała Widzew i jej serce rwie się najbardziej do Czerwieni

Aleksandra Zając

ubranka niemowlęce


Czytaj także:

Pięściarze Widzewa powalczą w Radomsku

piątek, 3 dni temu, 13.10.2017;

Tym razem w Radomsku prezentować swoje umiejętności bokserskie będą mogli zawodnicy z Łodzi.


Finał dla Widzewa

piątek, ponad tydzień temu, 06.10.2017;

Pięściarze MUKS Widzew Łódź mogą czuć się dumni ze swych ostatnich sukcesów.


Nasz był ten kawałek podłogi!

środa, ponad tydzień temu, 04.10.2017;

W niedzielę Widzewiacy udali się na podbój Finishparkietu w Nowym Mieście Lubawskim.


Nigdy sam Bracie!

środa, ponad 2 tygodnie temu, 27.09.2017;

,,Pomoc jednej osobie nie zmieni całego świata ale może zmienić świat dla jednej osoby.''


Pięściarze mają nowego sponsora

wtorek, ponad 2 tygodnie temu, 26.09.2017;

Sekcja bokserska MUKS Widzew Łódź pozyskała w ostatnim czasie znaczącego wsparcia.


III Liga 2017/18, 13. kolejka


21.10.2017 - 18:00 - Stadion Miejski w Łodzi

Tabela III Liga

1.
Sokół Aleksandrów Ł.
12
+17
31
2.
Widzew Łódź
12
+18
27
3.
Lechia Tomaszów M.
12
+7
26
4.
Finishparkiet D.N.M.L.
12
+2
23
5.
Huragan Morąg
12
+3
20
6.
Legia II Warszawa
12
+12
19
7.
Pelikan Łowicz
12
+8
18
8.
Victoria Sulejówek
12
+3
18
9.
Ursus Warszawa
12
-3
18
10.
Polonia Warszawa
11
+8
17
11.
Olimpia Zambrów
12
-6
15
12.
MKS Ełk
12
-2
14
13.
Sokół Ostróda
12
-3
14
14.
ŁKS 1926 Łomża
12
-6
14
15.
Świt N.D.M.
11
-2
13
16.
Warta Sieradz
12
-5
11
17.
Tur Bielsk P.
12
-36
4
18.
GKS Wikielec
12
-17
2

Asysty w Widzewie

1.
Daniel Mąka
3
2.
Adam Radwański
3
3.
Mateusz Michalski
3
4.
Michał Miller
3
5.
Marcin Kozłowski
2
6.
Daniel Świderski
1
7.
Bartłomiej Niedziela
1
8.
Dawid Kamiński
1

Żółte kartki

1.
Adam Radwański
3
2.
Michał Miller
2
3.
Radosław Sylwestrzak
2
4.
Daniel Mąka
2
5.
Marcin Pigiel
2
6.
Marcin Kozłowski
2
7.
Bartłomiej Rakowski
1
8.
Mateusz Michalski
1
9.
Przemysław Rodak
0
10.
Patryk Wolański
0
11.
Dawid Kamiński
0
12.
Sebastian Zieleniecki
0

Strzelcy III Liga

1.
Daniel Smuga
7
2.
Wojciech Wocial
7
3.
Mateusz Majewski
7
4.
Kamil Żylski
6
5.
Joao Criciúma
6
6.
Robert Kowalczyk
5
7.
Rafał Maćkowski
5
8.
Mariusz Marczak
4
9.
Marcin Kozłowski
4
10.
Kamil Zalewski
4
11.
Arkadiusz Gajewski
4
12.
Daniel Mąka
4
13.
Jakub Rozwandowicz
4
14.
Maciej Koziara
4
15.
Kamil Szymczak
4
16.
Daniel Świderski
4
17.
Mariusz Gabrych
4
18.
Przemysław Sztybrych
4
19.
Łukasz Mitek
4
20.
Krystian Pałczyński
4

Występy w Widzewie

1.
Radosław Sylwestrzak
12
2.
Sebastian Zieleniecki
12
3.
Mateusz Michalski
12
4.
Marcin Kozłowski
12
5.
Maciej Kazimierowicz
12
6.
Adam Radwański
12
7.
Marcin Pigiel
11
8.
Daniel Mąka
11
9.
Michał Miller
11
10.
Patryk Wolański
11
11.
Aleksander Kwiek
11
12.
Daniel Świderski
9
13.
Bartłomiej Niedziela
8
14.
Kacper Falon
5
15.
Daniel Gołębiewski
4
16.
Damian Kostkowski
4
17.
Dawid Kamiński
4
18.
Mateusz Ostaszewski
3
19.
Bartłomiej Rakowski
2
20.
Sebastian Olczak
1

Minuty w Widzewie

1.
Sebastian Zieleniecki
1080
2.
Marcin Kozłowski
1080
3.
Mateusz Michalski
1078
4.
Adam Radwański
1017
5.
Radosław Sylwestrzak
1011
6.
Marcin Pigiel
990
7.
Patryk Wolański
990
8.
Maciej Kazimierowicz
981
9.
Michał Miller
930
10.
Daniel Mąka
914
11.
Daniel Świderski
626
12.
Aleksander Kwiek
476
13.
Damian Kostkowski
123
14.
Bartłomiej Rakowski
113
15.
Daniel Gołębiewski
107
16.
Maciej Humerski
90
17.
Bartłomiej Niedziela
89
18.
Kacper Falon
78
19.
Mateusz Ostaszewski
23
20.
Dawid Kamiński
16

Strzelcy Widzewa

1.
Daniel Świderski
4
2.
Daniel Mąka
4
3.
Aleksander Kwiek
3
4.
Mateusz Michalski
3
5.
Kacper Falon
2
6.
Michał Miller
2
7.
Radosław Sylwestrzak
2
8.
Adam Radwański
1
9.
Sebastian Zieleniecki
1
10.
Mateusz Ostaszewski
1
11.
Marcin Kozłowski
1

Klub Sejf

Ruch Chorzów

Radio Pełnosprytni

Awangarda Futbolu